Zdjęcia, których nie było.
Już jakiś czas temu rozmawialiśmy o zdjęciach, ale nie było mowy bym się na nie zgodziła. Nie potrafię pozować, nie potrafię współgrać z aparatem. Temat powrócił całkiem niedawno, dzięki pewnej kochanej osóbce. Złapałam lepszy kontakt z Panem S., spędziliśmy sporo czasu na rozmowach ( nadal wierzę, że nie zawalił przez to swoich zobowiązań), aż w końcu padł termin: 13.01.19. Pasował idealnie. Po ustaleniu terminu wszystko nabrało tempa, stało się bardziej realne. Dzień przed spotkaniem zasugerował, że miłoby było, gdybym miała w sobie kulki. Dlaczegoby nie? ;) Konieczność wstania o 6:30 rano, nie jest dla mnie idealną perspektywą poranka, ale w tym dniu ekscytacja wzięła górę i już o 6:06 byłam na nogach. Poranna toaleta, delikatny makijaż, ogólne ogarnięcie- chyba wyglądam dobrze. Wspominałam, że mój samochód podczas ważnych wyjazdów lubi robić mi psikusy? Oczywiście ni...

https://www.oczamimezczyzny.pl/?p=9 , nie wiem jak, nie wiem co ale myślę, że tekst może być odpowiedni...
OdpowiedzUsuńŚciskam :*
Przytulam. Każdy czasem chciałby cofnąć czas..
OdpowiedzUsuń